Zima to sezon, w którym agregat rezerwowy jest najbardziej potrzebny — awarie sieci energetycznej zdarzają się częściej, a jednocześnie niskie temperatury utrudniają rozruch silnika i pracę instalacji paliwowej. Kilka rzeczy warto sprawdzić, zanim przyjdą pierwsze mrozy.

Paliwo — jakość ma znaczenie bardziej niż latem

W niskich temperaturach olej napędowy gorszej jakości może zacząć krystalizować (tzw. parafinowanie), co zatyka filtry i utrudnia rozruch. Przed sezonem warto sprawdzić, czy w zbiorniku jest paliwo o odpowiedniej dla zimy specyfikacji, a przy dłuższym przechowywaniu — rozważyć jego wymianę zamiast trzymania tego samego paliwa latami.

Akumulator rozruchowy — najsłabsze ogniwo zimą

Niska temperatura obniża wydajność akumulatora właśnie wtedy, gdy silnik potrzebuje więcej energii do rozruchu niż latem. Zimą warto sprawdzić stan naładowania i kondycję akumulatora zawczasu, a nie dopiero w chwili, gdy agregat ma realnie zadziałać.

Filtry i płyny eksploatacyjne

Filtr paliwa zatkany osadem czy woskiem parafinowym to jedna z najczęstszych przyczyn problemów z rozruchem zimą. Warto też sprawdzić stężenie i stan płynu chłodzącego — powinien mieć odpowiednią dla panujących temperatur ochronę przed zamarzaniem.

Miejsce posadowienia i osłona przed warunkami

Jeśli agregat stoi na zewnątrz, sprawdź, czy odpływ wody, wentylacja i elementy obudowy nie są zablokowane przez śnieg czy lód — to wpływa zarówno na chłodzenie silnika, jak i na bezpieczeństwo pracy urządzenia.

Test rozruchowy przed sezonem

Najlepszym sprawdzianem gotowości zimowej jest krótkie uruchomienie testowe agregatu pod obciążeniem, najlepiej zanim temperatury spadną poniżej zera na dobre. Pozwala to wcześnie wychwycić problemy z rozruchem, akumulatorem czy podgrzewaczem bloku silnika (jeśli agregat go posiada), zanim będą realnie potrzebne.

Podgrzewacze bloku silnika — opcja wartą rozważenia

W agregatach pracujących w trudniejszych warunkach klimatycznych albo tam, gdzie liczy się natychmiastowy rozruch, stosuje się podgrzewacze bloku silnika, które utrzymują silnik w gotowości do szybkiego startu nawet przy dużym mrozie. To rozwiązanie warto rozważyć przy doborze lub modernizacji jednostki pracującej całorocznie na zewnątrz.